Translate

Obserwatorzy

środa, 29 października 2014

Lakierowa środa: Essie #Orange, it's obivious

Cześć :)

 Dzisiaj przedstawiam Wam lakier - 210A - Orange,  it's obivious firmy Essie. Jak dla mnie bez szału.
Kolor nie powiem jest piękny <3. Natomiast jeżeli chodzi o krycie płytki to tu już jest kiepsko bo potrzebujemy trzech warstw żeby ładnie pokryć płytkę :/. Jak wiecie im więcej warstw tym bardziej wydłuża się czekanie na wyschnięcie emalii, ale tu jestem pozytywnie zaskoczona :)
Schnie ok 15 minut i potem możemy robić już dosłownie wszystko.
Z trwałością jest u mnie tak samo jak u poprzedników ok 1-2 dni i lakier jest cały starty.
Lakier jest kremowy bez drobinek i innych błyskotek, delikatnie smuży.
Pędzelek jet duży i może się nie sprawdzić przy małej płytce paznokciowej.
Pojemność lakieru wynosi 13,5 ml.
Osobiście mam mieszane uczucie w stosunku do tego gagatka:)







Dostępność:
Super-pharm, Hebe, drogerie internetowe

Cena:
ok 14-35zł

Ocena:
4/6

A tak na marginesie dzisiaj świętuję swoje dwudzieste urodziny i mam dla Was przygotowany makijaż, który dzisiaj nosiłam i pokażę Wam go gdzieś w piątek jak obrobię zdjęcia:).

Miałyście ten lakier?
Podoba się Wam kolor?
Pozdrawiam, Daria:)

niedziela, 26 października 2014

Wieczorowo

Cześć:)
Dzisiaj bardzo króciutki post z jednym okiem, ponieważ próbowałam powtórzyć makijaż Maxineczki https://www.youtube.com/watch?v=F2REkbosXBQ&list=UUQgYqYoglHez8mkwZtwFYrQ z tego filmu :) Wyszedł mi troszkę jaśniejszy, ale dla mnie i tak ciemny :).
Co o nim sądzicie? Z tego efektu byłam bardzo zadowolona.






 O a tu moje ostatnie zakupy: Pędzel Real Technics i dwa Hakuro h76 i h74 oraz cień z Inglota



Co sądzicie o makijażu?
Miałyście któryś z tych pędzli, jak Wam się sprawuje?
Pozdrawiam, Daria:)

środa, 22 października 2014

Lakierowa środa: Sensique #166

Cześć!
Jak co tydzień dzisiaj na tapecie - lakier. Tym razem lakier z Sensique. 
Jest to piękny głęboki, fioletowy kolor, kryjący po dwóch cienkich warstwach.
Pędzelek nie jest zbyt gruby wręcz mogłabym powiedzieć, że jest trochę za cienki, ale nawet sympatycznie się nim maluje, bez większych problemów.
 Nie posiada żadnych drobin ani shimmeru. Schnie ekspresowo bo niecałe 10 minut! :).
Dodatkowo nie jest z limitowanej edycji i znajduje się w szafie Sensique.





Dostępność:
Natura

Cena:
ok 6zł

Ocena:
5,5/6



Miałyście ten lakier?
Jak Wasze wrażenia?
Pozdrawiam, Daria:)

poniedziałek, 20 października 2014

Kocie oko

Cześć:)
Dzisiaj bawiłam się makijażem i wyszło mi takie, no powiedzmy, że kocie oko. Wydaje mi się, że wygląda to dość fajnie i oryginalnie. 
Przepraszam w dalszym ciągu za słabą jakość, ale już w następnym poście wszystko wróci do normy:)
Zapraszam do oglądnięcia zdjęć.







Jak Wam sie podoba moja propozycja?
Pozdrawiam, Daria:)

niedziela, 19 października 2014

Bell, AIR FLOW, Lotus Effect & Sensique ART NAILS

 Witam po baardzo długiej przerwie:)
Przedstawiam tutaj lakier Sensique ART NAILS. Kupiłam go dość dawno w Naturze. Niestety, teraz nie pamiętam w jakiej był cenie, ale był tani:) Lakier Bell recenzowałam w innym poście, co prawda chodziło o inny kolor ale wytrzymałością niewiele się one różnią. Tutaj macie link do posta: Klik!


Lakier dostępny jest w 6 kolorach. Pojemność: 7 ml




















 Moja opinia:


PLUSY :)

+ nie odpryskuje, powiedziałabym nawet, że przedłuża trwałość bazowego lakieru:)
+ ma dość wąski pędzelek, który ułatwia dokładne nakładanie
+ nadaje wyjątkowy wygląd nawet najzwyklejszemu lakierowi
+ cena



MINUSY :(

- baardzo trudno zmyć niektóre drobinki



Niestety na zdjęciu nie widać dokładnie drobinek a i kolor bazowy nieco różni się od oryginału.
I przepraszam za to, że paznokcie są niedokładnie pomalowane, ale na zdjęciu mają już 3 dni:)

Mnie bardzo lakier przypadł do gustu i baaardzo często gości na moich paznokciach:)
Jak Wam się podoba?

Noelle :)

piątek, 17 października 2014

Celebrate w roli głównej

Cześć:)
Dzisiaj makijaż, w którym pierwsze skrzypce gra cień Celebrate z paletki Oh So Special.
Jest to też moja propozycja na jesień. Zgaszone fiolety, brązy i złoto kojarzy mi się właśnie z tą porą roku.
Na ustach mam Matte Rose z Avonu.
Przepraszam za zdjęcia, które nie odzwierciedlają w pełni uroku makijażu, ale aktualnie zostawiłam w Opolu aparat i te były stworzone za pomocą telefonu :/






A Wy jakie kolory preferujecie na jesień?
Jak Wam się podoba moja propozycja?
Pozdrawiam, Daria:)

środa, 15 października 2014

Lakierowa środa: Lovely # I love summer

Cześć!:)
Dzisiaj przedstawiam Wam lakier Lovely w kolorze limonkowym, niestety numeru kolor nie ma:/.
Była to wersja limitowana na lato i u siebie w rossmanie już go nie znalazłam:/
pędzelek klasyczny nie za gruby i nie zbyt cienki, dobrze się maluje. Lakier jest troszke zbyt rzadki i do pokrycia paznokci czasem potrzeba aż trzech warstw.... 
Jednak jego kolor jest genialny i chętnie sięgam po tę emalię.
Wysycha ok 15-20 minut w zależności od warstw. Dla mnie to stosunkowo krótki czas, poniewaz miałam lakiery, które zasychały dopiero po upływie godziny....
Wykończenie ma kremowe z bardzo delikatnym i słabo widocznym na paznokciach shimmerem.
 Pojemność 8ml.






Dostępność:
Rossman (wersja limitowana)

Cena:
ok 7zł

Ocena:
5/6

Miałyście go? Jak wrażenia?
Pozdrawiam, Daria:)

piątek, 10 października 2014

Makijaż w brązach

Cześć:)
Dzisiaj przychodzę z makijażem mojej koleżanki Ani, którą miałyście okazję już widzieć w paru moich postach:).
Postawiłyśmy na bardzo delikatny look i wydaje mi się, że wyszło dobrze:)
Na przyszły raz marzy mi się Ania w wydaniu mocnym, może jakieś smoky? :)
Zobaczymy.






Jak Wam się podoba makijaż? :)
Pozdrawiam, Daria:)

środa, 8 października 2014

Lakierowa środa: Kobo #6

Cześć:)
Dzisiaj lakier, który jest bardzo w moim guście. Jest to żywy malinowy kolor idealny na lato. Jest to numer 6 Las Vegas.
Pędzelek jest mały i niezbyt gruby. Bardzo dobrze się nim maluje. Dwie warstwy pięknie pokrywają płytkę bez prześwitów. Dodatkowo lakier jest kremowy i nie posiada żadnych drobinek ani shimmeru.
Nie farbuje płytki paznokcia. Dość szybko wysycha ok 20 minut.
Nie wiem czy jest jeszcze dostępny, ale warto zobaczyć do szafy Kobo:)





Dostępność:
Natura, szafa Kobo.
Cena:
ok 10zł. (kupiony na promocji za ok 5zł)
Ocena:
5,5/6

niedziela, 5 października 2014

Ulubieńcy ostatnich miesięcy :)

Cześć:)

Dzisiaj post o moich ulubieńcach i pielęgnacyjnych i kolorówkowych. Troszkę Wam poopowiadam. Jeśli chcecie recenzję kosmetyku, który jest tu przedstawiony, a nie wystarcza Wam krotki opis piszcie! :) W niedługim czasie napiszę :).
Zapraszam do lektury:).




Pierwszym moim ulubieńcem jest paleta ze Sleek Darks, o której pisałam tu klik!. Dzięki jej pomocy możemy wyczarować makijaże zarówno dzienne jak i wieczorowe, dodatkowo jej pigmentacja jest cudowna <3.
Następny produkt, który przekonał mnie do siebie to korektor High Definition firmy Hean. Bardzo dobrze kryje moje worki pod oczami, pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że kryje w stopniu średnim w stronę mocnego. Jedyną jego waga jest jego kolor który jest dla mnie za ciemny. Nasętnym razem kupię w jaśniejszym odcieniu:).
Kolejny jest podkład Skin Balance Pierre Rene, o którym pisałam już tutaj klik. Jest to mój ulubieniec od dłuższego czasu. Bardzo dobrze kryje i długo się utrzymuje na twarzy.
Czwartym produktem jest niebieski tusz do rzęs Celebrity Lash firmy Wibo. Bardzo często używałam jej przez wakacje, gdy stawiałam na minimalistyczny makijaż. Ładnie się utrzymywał bez osypywania, delikatnie pogrubiał i rozczesywał rzęsy.
Piątym z kolei kosmetykiem jest tusz Maybelline Colossal 100% black. Pisałm recenzję jakiś czas temu, którą znajdziecie tutaj klik. ładnie rozczesuje rzęsy, wydłuża i pogrubia. Ulubiony :).
Przedostatnim produktem jest szminka Velvet Matte Golden Rose w kolorze 09. Kolr jest cudowny, idealny na wiosnę/ lato. Jednak gdyby nie kolor i wykończenie to nie byłby to mój ulubieniec z uwagi na to, że ta szminka się u mnie wcale nie trzyma. Nie wytrzymuje nawet mojego gadania, nie mówiąc tu o piciu wody....
Ostatnim ulubionym gagatkiem jest bronzer firm Paese w kolorze 2M. Jest to kolor typowo brązowy troszkę chłodny, ale nie do końca. Utrzymuje się na buzi cały dzień. Trzeba z nim się jednak delikatnie obchodzić z uwagi na jego intensywną pigmentację i można zrobić sobie nim brzydką plamę na policzku :/




1. Tonik Mixa do cery wrażliwej. Mój ulubieniec tonikowy. Jest bardzo delikatny, fajnie uspokaja moją cerę po demakijażu i delikatnie nawilża.
2. Krem do rąk Essence pisałam recenzję o tym kremie ale w innym kolorze jednak właściwości sa takie same i w dalszym ciągu go lubię :) klik
3. Bielenda krem przeciwsłoneczny z SPF 50. Bardzo dobrze chroni, nie podrażnia i nie pozostawia białych plam.
4. Krem do stóp Avon w dalszym ciągu ulubiony :) recenzja tutaj: Klik
5. Queen Helena, Cocoa butter creme, Bardzo dobre masełko do ciała, po opalaniu idealny:) Pomaga skórze się zregenerować:) nie polecam jednak go osobom, które lubią się smarować rano po prysznicu, ponieważ zostawia tłusty film i tłuści ubrania i ciężko to potem doprać. Jednak na wieczór idealny :)
6. Bielenda, kasztan krem do twarzy. Jest to moje któreś z rzedu opakowanie i nie zamienię tego kremu na żaden inny. Bardzo dobrze nawilża, uspokaja naczynka. Wystarcza mi na miesiąc przy codziennym stosowaniu rano i wieczorem. Ostatnio gdy kupowałam go okazało się, że Bielenda zmieniała troszkę szatę graficzną kremu, więc w drogerii trzeba go poszukać :) Niedługo napisze recenzję:)




A teraz odpowiem na kilka pytań z racji ponownego nominowania mnie w Liebster Blog Award od Moniki Feluś Klik!. Za co bardzo dziękuję! :)


1.       Jaka rzecz sprawia Ci największą radość?
Hmmm z rzeczy to nie wiem... Bardziej raduję się gdy widze kogoś zadowolonego z mojej pomocy :)
2.       Bez jakiej czynności w makijażu nie potrafiłabyś się obejść?
Bez używania różu.
3.       Przed kim lub przed czym odczuwasz największy lęk?
Pająki, brrrr.
4.       Kolor który najczęściej gości na twoich paznokciach to?
Nie maluję za często paznokci, a jak już to używam każdego po kolei. Nie jestem przywiązana do jednego koloru :).
5.       Książka którą czytałaś więcej niż jeden raz to?
Harry Potter :)
6.       Gdybyś mogła wybrać tylko jedną rzecz ze swojej kosmetyczki co by to było?
Podkład.
7.       W  czym czujesz się najlepiej ? sukience-spodniach-a może spódnicy?
Zdecydowanie spodnie.
8.       Gdybyś miała możliwość spełnienia jednego ze swych   życzeń jakie by ono było?
Założenie własnego gabinetu kosmetycznego.
9.       Ile czasu zajmuje Ci wykonanie makijażu przed wyjściem do pracy /szkoły?
Z reguły mam lenia i się nie maluję:p. Jednak jak się do tego zabieram to ok 10-15 minut.
10.   Jakie zwierze najbardziej pasuje do Twojego charakteru?
Kot.
11.   Na jakie rzeczy wydajesz najwięcej funduszy , kolorówka, lakiery, ubrania, buty, gadżety?
Kolorówka zdecydowanie.

Miałyście któryś z tych kosmetyków? 
Co o nich sadzicie? Ja je polecam :)
Pozdrawiam, Daria:)

piątek, 3 października 2014

Jesienna aura

Cześć:)
Dzisiaj szybciutki post z jesiennym makijażem w moim wydaniu. 
Jest bardzo spokojny, jedynym mocnym akcentem jest tutaj dolna powieka oraz ciemne usta. 
Musze dodać iż osoby z tendencją do cieni pod oczami (workami) nie mogą użyć pomarańczowego cienia na dolnej powiece, ponieważ zasinienie oka będzie się wydawać jeszcze większe niż jest w rzeczywistości nawet po uprzednim zakryciu ich korektorem. 





Taak widzę, że mam krzywą kreskę :p


Cienie użyte do makijażu: Kobo 102 i 113, Inglot: 363 i 84
Twarz: Pierre Rene Skin Balance, Virtual Silky Powder, Kamuflaż Catrice, Bronzer Diadem
Usta: Ultra Color z Avonu: Wine With Everythink
Kreska cat eyes Miss Sporty, Brwi pociągnięte żelem z Wibo


Jak Wam się podoba?
Pozdrawiam, Daria:)

środa, 1 października 2014

Lakierowa środa: Sensique #180

Cześć:)
Dzisiaj zaczynamy cykl z lakierowymi środami!:)
Dostałam aprobatę od Was, więc zaczynamy.
Chcę Wam przedstawić bardzo urokliwy lakier firmy Sensique w kolorze Wild Strawberry Dreams nr 180. Lakier pochodzi z limitowanki, która wyszła o ile się nie mylę gdzieś w kwietniu, oraz która jest z tego co widziałam u siebie jeszcze dostępna :)
Nie będę w tych postach pisać ile mi wytrzymał dany lakier na paznokciach, ponieważ u mnie żaden lakier nie zdaje egzaminu i albo na drugi dzień odpada mi płatami, albo końcówki mam na tyle starte, że to brzydko wygląda i trzeba to zmyć:/.
Kolor jak najbardziej przypadł mi do gustu, tak samo jak i pędzelek tego lakieru który jest długi i cienki przez co bardzo dobrze maluje się nim paznokcie :).
Do tego szybko schnie <3







Dostępność:
Natura
Cena:
ok 6zł
Moja ocena:
5,5/6



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...