Translate

Obserwatorzy

poniedziałek, 22 lutego 2016

Lakierowy zawrót głowy: ANNY i Catrice



Dzisiaj napiszę Wam parę słów odnośnie lakieru ANNY w kolorze 147.80 stuff for chicks i Catrice luxury nudes 06 Magical nudes. Jak każdy mój mani wykończyłam topem Quick Dry z Golden Rose, jak dla mnie jest to najlepszy top jaki miałam, świetnie wysusza lakier i można od razu zająć się jakąś czynnością :).





Na wstępie od razu mogę Wam powiedzieć, że lakier firmy ANNY mnie zachwycił (a rzadko który to robi). Kolor jest taki mój, ciemniejszy, troszkę przygaszony i elegancki. Maluje się świetnie, pędzelek nie jest za duży, lakier wysycha migiem, a w połączeniu z topem GR schnie piorunem :). Teraz najciekawsze otóż, testowałam ten lakier sześć dni! Jeszcze nigdy zwykły lakier nie wytrzymał mi więcej niż trzy dni. Zmyłam pazurki tylko dlatego, że lakier na serdecznym mi się zaczął sypać doszczętnie, ale o tym niżej. Wracając do lakieru ANNY, po dwóch dniach miałam delikatnie starte końcówki, po czterech dniach kawałeczek lakieru mi się odłupał, tylko dlatego, że myłam stertę naczyń bez rękawiczek i zrobiłam długą kąpiel... Dwa razy go tak długo nosiłam, więc to nie jest kwestia przypadku :). Szczerze mogę go Wam polecić, jednak nie należy do najtańszych, kosztuje ok. 50 zł/15 ml. Można go dostać w Douglasie.




Drugi lakier użyty przy mani to Catrice luxury nudes 06 Magical nudes. Jest to bardzo urokliwy i ciekawy kolor - szary z shimmerem różowym. Ślicznie prezentuje sie na paznokciach jednak jest trochę słabo trwały... Odpadł mi kawał podczas brania prysznica trzeciego dnia noszenia mani, końcem końców jakoś pazur przetrwał do soboty (w poniedziałek malowane) ale serdeczny już był w tak opłakanym stanie, że nie pozostało mi nic innego jak zmyć lakier. Schnie troche dłużej od ANNY, ale i tak szybciej w porównaniu, np. do My Secret. Pędzelek jest duży i szeroki, dla mnie średnio poręczny wolę ciut mniejsze. Lakier kosztuje ok. 11 zł/ 10 ml. Nie wiem gdzie go można dostać, bo dawno nie byłam w drogerii z szafą Catrice. Postaram się podejść do Hebe i zobaczyć czy są dostępne lakiery z tej serii. Być może tylko dla koloru skuszę się na jakiś inny lakier z tej serii :).


Mani po 5 dniach




Miałyście któryś z tych lakierów?
Sprawdzają się Wam? Macie jakieś ulubione kolory tych marek?
Pozdrawiam, Daria :)

PS. Przy dobrych wiatrach postaram się zrobić posta o hybrydach (o ile nie połamią mi się wszystkie paznokcie )

24 komentarze:

  1. Lakier ANNY bardzo ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba ładne jednak nudziak bardziej w moim stylu, szkoda tylko, że trwałość pozostawia wiele do życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No troszkę szkoda mi tego lakieru, bo naprawdę ładnie prezentuje się na pazurkach :)

      Usuń
  3. Lakiery piękne, szczególnie ten Anny wpadł mi w oko. Na zdjęciach wygląda trochę jak mój ulubiony Semilac Berry Nude :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co? Mam nawet tą hybrydę i faktycznie kolor jest prawie identyczny :)

      Usuń
  4. Nie miałam jeszcze lakierów ANNY. Ten kolor bardzo mi się podoba, taki brudny róż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się ciągle ANNY kojarzy z DKNY, nie wiem czemu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny kolor Ci się trafił z ANNY :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ty nie miałaś takiego samego? :<
      Jest śliczny podobny bardzo do Berry Nude z Semilac :)

      Usuń
  7. Śliczne kolory:) Czekam na post o hybrydach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki <3
      Postaram się go zrobić jak najszybciej, jeszcze dzisiaj lub jutro zrobie sobie mani hybrydowy więc jak będą zdjęcia to będzie post :)

      Usuń
  8. Uwielbiam takie odcienie, idealne do pracy czy na uczelnie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie delikatne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń


W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twojego bloga,
więc proszę o nie zostawianie spamu, ponieważ
komentarz wyląduje w koszu.
Pozdrawiam i dziękuję pięknie za każde miłe słowo jak równiez konstruktywną krytykę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...