Translate

Obserwatorzy

środa, 2 marca 2016

Delikatny makijaż w brązach z kreską




Witajcie!
Dzisiaj taki szybki post w końcu z makijażem, może i dziennym, ale zawsze coś! :D
Ostatnio wśród natłoku zajęć nie mam nawet czasu się porządnie pomalować nie mówiąc już o makijażu oczu. W moim makijażu dziennym stawiam zwykle na bazę (podkład, korektor i puder) i do tego czasem dorzucam (jak mam kilka minut więcej) bronzer, tuszowanie rzęs i konkretny kolor ust, czasem kreskę lub jakiś cień. Brwi staram się robić henną raz na jakiś czas, zawsze to zyskuję te dwie minutki.
Ten makijaż wykonałam wyłącznie paleta Chocolate Bar z Too Faced, o której pisałam kilka postów temu. Użyłam cieni: Salted Caramel, Milk Chocolate, Semi-sweet i Triple Fudge. Kreska wykonana za pomocą eyelinera w pisaku z Miss Sporty, rzęsy wytuszowane Too Faced Better Than Sex, a brwi to świeża henna. Na ustach mam miks pomadek nude i jakiejś ciemniejszej już nie pamiętam co to było :/







Na dzisiaj to tyle, na przyszły raz postaram się wrzucić posta z moją ulubioną szminką <3
Pozdrawiam, Daria :)

33 komentarze:

  1. Piękny makijaż, moje klimaty kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki <3 Ja ostatnio bardzo polubiłam się z brązami :)

      Usuń
  2. Pięknie Ci w takim delikatnym makijażu :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki, cały czas nad nią pracuję :)

      Usuń
  4. Ładnie Ci kreska wychodzi, ja zawsze mam z nią problemy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Trzeba dużo ćwiczyć i w końcu wyjdzie :)

      Usuń
  5. ładna kreska Ci wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny makijaż, taki delikatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. W końcu to dzienny, a on dla mnie musi być delikatny :)

      Usuń
  8. Piękny, właśnie takie makijaże preferuję ostatnio i do pracy i na uczelnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ostatnio takie tylko preferuję, ale zwykle bez kreski. Nie mam czasu poszaleć z ciemniejszym okiem:/

      Usuń
  9. Śliczny makijaż, a tych gęstych brwi to mogę Ci tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana <3
      Z moimi brwiami to chyba przeszłam już wszystko i na razie mam cały czas podobny kształt i tylko od czasu do czasu podrasowuję je henną, bo mam niewielkie ubytki i dziady nie rosną tam gdzie bym chciała :)

      Usuń
  10. Kreseczka wyszła Ci bajecznie.

    OdpowiedzUsuń


W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twojego bloga,
więc proszę o nie zostawianie spamu, ponieważ
komentarz wyląduje w koszu.
Pozdrawiam i dziękuję pięknie za każde miłe słowo jak równiez konstruktywną krytykę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...