Translate

Obserwatorzy

piątek, 2 sierpnia 2013

Kremy do rąk SEYO i Oriflame

Hej:)
W marcu używałam na zmianę dwóch kremów: SEYO- krem do rąk urea 5% mocno nawilżający  oraz Oriflame- krem do rąk i paznokci o zapachu słodkich migdałów.
Niestety żaden z nich nie podbił mi wystarczająco serca, bym do któregoś z nich kiedyś powróciła.
Zapraszam do czytania:) (Wszystkie zdjęcia można powiększyć poprzez kliknięcie w nie)



1) SEYO urea 5% mocno nawilżający

PLUSY:
-szybko się wchłania
-nie pozostawia tłustego filmu
-niedrogi
-podoba mi się jeszcze szata graficzna opakowania

MINUSY:
-niewydajny, używam go 2 tygodnie codziennie i już się prawie skończył (dla porównania krem z Eveline miałam miesiąc)
-słabo nawilża
-dziwny zapach (nie potrafię go zidentyfikować) chociaż da się przeżyć :)





Cena:
ok.5-6zł / 100ml

DOSTĘPNOŚĆ:
tylko drogeria Natura i Aster

Ocena: 3/6

2) ORIFLAME- krem do rąk i paznokci o zapachu słodkich migdałów

PLUSY:
-ładny zapach
-szybko się wchłania
-nie zostawia tłustego filmu na skórze
-niedrogi

MINUSY:
- trzeba go stosować po każdym myciu dłoni po znika i ręce znów są przesuszone
-nawilża na chwilę
-tak samo jak poprzednik niewydajny

  





Cena:
ok.7-8zł / 100ml

DOSTĘPNOŚĆ:
Katalog Oriflame, konsultantki Oriflame

Ocena: 3/6

Podsumowując rewelacji nie ma. Kremy słabe, miałam lepsze. Ponownie nie kupię:)
Jak na razie moim ulubieńcem jest krem do rąk z Palomy:).
Miałyście któryś? Przypasowały Wam?
Przepraszam za chwilowy zastój  i moją nieobecność:) W najbliższym czasie nadrobię zaległości makijażowe:) 

Pozdrawiam, Daria:)



2 komentarze:

  1. Ja za bardzo nie przepadam za kosmetykami z firmy Oriflame

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nigdy kremu do rąk Oriflame ;)

    w wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń


W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twojego bloga,
więc proszę o nie zostawianie spamu, ponieważ
komentarz wyląduje w koszu.
Pozdrawiam i dziękuję pięknie za każde miłe słowo jak równiez konstruktywną krytykę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...