Translate

Obserwatorzy

piątek, 26 lutego 2016

Jak zrobić manicure hybrydowy? Semilac, Modena




Dzisiaj przychodzę do Was z mini tutorialem odnośnie wykonania paznokci hybrydowych. Moim zdaniem jest ich wieele i na innych blogach i na youtubie, więc sądziłam, że taki post u mnie jest nie potrzebny. Raz się w którymś poście zapytałam o to czy ktoś byłby chętny na taki tutorial to było parę osób zainteresowanych, więc tak oto wczoraj siedziałam, robiłam i fotografowałam pazurki:).
Może zacznijmy od tego co potrzebujemy, by wykonać taki manicure:
- radełko/ patyczki do odsuwania skórek
- cążki do wycięcia niechcianych skórek
- pilniczek (ja posiadam akurat z Semilac o gradacji 100/180, jednak firma jest obojętna)
- bloczek do zmatowienia płytki (również posiadam Semilac)
- waciki bezpyłowe
- odtłuszczacz (aktualnie mam z ChiodoPro)
- primer bezkwasowy (ja mam z Silcare) - ten krok nie jest konieczny
- bazę do hybryd (u mnie Modena, baza z Semi mnie uczula)
- kolor jaki sobie wybierzemy (aktualnie wybrałam sobie 005 Semilac i 429 Modena)
- top do hybryd (u mnie akurat Semilac)
- ewentualnie jakieś ozdoby - pyłki, brokaty, holo - co tam sobie wymarzycie ( ja wzięłam akurat syrenkę z Indigo)
- oliwka/ krem do rąk w celu odżywienia skórek po wykonaniu hybryd
- no i najważniejsze - lampa - tu mam taka wyjazdową lampę LED 9W i w niej należy troszkę dłużej utwardzać paznokcie, dlatego ja nastawiam sobie na 60 sekund.



 1. Odsuwam wszystkie narośnięte na płytkę skórki i następnie wycinam to co mi odstaje.


2. Staram się wypiłować paznokcie do jednego kształtu (ostatnio kilka mi się złamało, dlatego są troszkę różnej długości) i delikatnie matowię płytkę bloczkiem.


3. Przecieram płytkę odtłuszczaczem, czeam aż porządnie wyparuje i następnie kładę primer na każdy paznokieć i czekam, aż wyschnie.


4. Następnie nakładam bazę, staram się nie zalewać skórek i wkładam do lampy ( u mnie jest to 60s)



5. Nakładam pierwszą warstwę koloru i do lampy.


6. Nakładam drugą warstwę lakieru - do lampy.


7. Utwardzona hybryda posiada warstwę dyspersyjną (klejącą), do której paluszkiem wcieram syrenkę, postanowiłam ozdobić nią dwa palce - mały i serdeczny.


8. Na koniec kładę na wszystkie paznokcie top (wspomnę tutaj, że kciuka zawsze wkładałam osobno do lampy,by porządnie wszystko się utwardziło) i też utwardzamy w lampie przez 60s. Nakładam dwie warstwy topu na syrenkę, by się nie ścierała.


9. I voila! Paznokcie gotowe, zdjęcie robiłam dzień później dlatego nie widać oliwki :>




A te robiłam przed świętami w grudniu - piękny granat 079 Cosmetics Zone, pastel 000 Semilac.



A Wy robicie sobie w domu taki manicure?
Macie jakąś swoją ulubioną firmę?
Pozdrawiam, Daria:)

12 komentarzy:

  1. Ten granat jest piękny, też go mam tylko mnie drażni nakładanie 2 warstw. Przy innych lakierach macham 1 i voila gotowe. Ale dawno nie robiłam sobie hybrydy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet swoim klientkom nakładam zawsze dwie warstwy koloru, więc nie widzę problemu u siebie :)

      Usuń
  2. Piekne mani :) Ja niestety nie moge nosic hybryd. Taka praca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 Ja też nie mogę robić sobie paznokci, z uwagi na moje zajęcia praktyczne a studiach, ale w tym semestrze zaczynają mi sie pod koniec marca, więc stwierdziłam, że na trzy tygodnie sobie teraz zrobię :)

      Usuń
  3. hybrydy to wielka wygoda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieelka wygoda, to uczucie kiedy nie musisz się martwić czy Twoje paznokcie jeszcze jakoś wyglądają po kilku dniach od wykonania manicure <3

      Usuń
  4. Nie noszę hybryd, ale lubię mieć pomalowane paznokcie - nie dziwota, prowadzę blog przede wszystkim paznokciowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię nosić zwykłych lakierów, większość mi się nie trzyma dłużej niż dwa dni :/

      Usuń
  5. Ja się w końcu będę zabierać za hybrydy, już wszystko mam, więc tutorial jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dopiero mam zamiar zacząć przygodę z hybrydami, więc wpis jak najbardziej pomocny :) Efekt syrenki bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń


W wolnej chwili na pewno odwiedzę Twojego bloga,
więc proszę o nie zostawianie spamu, ponieważ
komentarz wyląduje w koszu.
Pozdrawiam i dziękuję pięknie za każde miłe słowo jak równiez konstruktywną krytykę :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...