Dzisiaj przychodzę do Was z moimi pędzelkami. Nie zamieściłam tutaj tylko moich pierwszych pędzelków z allegro, które dostałam na moją osiemnastkę. To jest taki no name'owy zestaw chyba 18 pędzli o dziwo jeszcze żyją, ale Wam go nie polecę, bo ten zestaw ma wiele niepotrzebnych pędzelków (do oczu są wszystkie płaskie języczkowe) przez c nie wykonacie pięknie wyblendowanego makijażu oka :/ Red Lipstick Monster testowała je w swoim filmie tutaj:)
Później po tym zestawie zaczęłam drążyć i zgłębiać temat pędzli. Moim pierwszym pędzlem był Hakuro H50 do podkładu. Po dwóch latach zdążył mi się rozkleić, ale jak widzicie na zdjęciu skleiłam go i jest jak nowy :) Z tej firmy posiadam także H22 do konturowania, H79 i H74 do blendowania górnej powieki oraz H76 maluszek idealny do blendowania dolnej powieki <3 Wszystkie używam i uwielbiam <3 Jeszcze nie zauważyłam, by któryś z tych pędzelków zgubił chociaż jednego włoska. Polecam.
Następne są pędzelki i gąbeczka z Glamshopu. Numery mają następujące: T3 do pudru, T4 do pudru, O6, O7, O10 i glamsponge. Wszystkie pędzelki za wyjątkiem T4 są fajne, milusie i żaden włosek nie wypadł. Wyżj wymieniony gagatek okazał się niewypałem... Okropnie leci mu włosie, strasznie kłuje w twarz mimo, iz traktuję go odżywkami... Najczęściej używam go do nakładania różu oraz rozcierania bronzera. Gabeczka fajnie się sprawdza nie lubi sę jednak z moim skin balancem z Pierre Rene nad czym ubolewam, ponieważ po jej użyciu z tym podkładem zapycha się, twardnieje i nie można jej domyć :/ Jak dla mnie cena troszkę zawyżona do jakości produktów. Chciałabym jeszcze zamówić sobie pędzelki do rozcierania z tej firmy i spróbować porównać do Hakuro :)
Teraz przedstawię Wam moje dwie najukochańsze perełki pędzelkowe <3 Mowa o Real Techniques: Expert face brush (używam do nakładania podkładu) oraz Setting brush (nakładam nim korektor pod oczy, puder pod oczy i strefę T oraz świetnie sprawdza się przy konturowaniu <3) Potrafię czasem nimi zrobić cały makijaż twarzy pomijając oczy :p. Czaję się jeszcze na pędzel do pudru tej firmy jednak cena troszkę jest wysoka jak dla mnie, jednak pomału będę je kompletować :)
Moje chińczyki -> pisałam o nich tu, tu i tu. Wszystkie lubię i używam jednak drugi od góry niedawno zaczął tracić włosy po roku używania :/.
Moim najnowszym zestawem są te z Sunshade Minerals <3 Aktualnie moi ulubieńcy zaraz po Real Techniques :). Jeśli poszukujecie zestawu pędzli, a nie posiadacie żadnych polecam Wam te. Można nimi wyczarować piękne makijaże.
Tutaj znajduje się miks moich pędzelków, które zakupiłam w drogeriach stacjonarnych: pędzel Maybelline dostałam gratis przy kupnie podkładu (używam go do nakładania maseczek na twarz), dwa pędzelki z Essence, kuleczka z W7 (kiedyś kupiona w Pepco), dwa puchacze AnnCo (za parę złotych w Naturze jednak nie wiem czy jeszcze są dostępne) oraz dwa skośne z TopChoice także za parę złociszy. Czasem tanie nie znaczy gorsze i w drogeriach tez można wyłowić pędzelkowe perełki <3
To by było na tyle:)
Dajcie znać czy chciałybyście jakiś konkretny post o którychś z wymienionych pędzelków/ zestawów?
Mogłabym coś o nich napisać o jakości, wypadaniu włosków, jak długo mi służą...
Macie jakichś ulubieńców, których ja nie mam? :)
Na przyszły raz będzie makijaż, który już Wam pokazywałam na fejsie :)
Pozdrawiam, Daria <3