Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pollena Eva. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pollena Eva. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 lutego 2016

Eva Natura -> Siła ziół - Krem pod oczy i żel do mycia twarzy



Na ostatnim spotkaniu blogerek w Opolu otrzymałam dosyć pokaźną torbę od Polleny Evy, w której znajdowały się oba kosmetyki. Byłam ich bardzo ciekawa z uwagi na ich niską cenę (która nie przekracza 10 złotych za jeden produkt). Akurat potrzebowałam kremu pod oczy i żelu do mycia twarzy, który by mi porządne usunął resztki podkładu. Czy są dobre i spełniają obietnice producenta, o tym niżej. Zapraszam do lektury.




Krem otrzymujemy w kartonowym opakowaniu, na którym mamy przedstawione wszystkie niezbędne informacje o produkcie, jego trwałość po otwarciu, co on właściwie robi oraz jego skład.



Jest to krem przeznaczony dla młodej skóry, która nie jest nadmiernie przesuszona i nie ma widocznych zmarszczek. Delikatnie nawilża i wygładza skórę pod oczami, lekko niweluje opuchnięcia pod oczami. Jest bardzo delikatny i nie uczula. Ma delikatny ziołowy zapach, który jest przyjemny. Za cenę ok 5-10 złotych warto wypróbować.






Następny w kolejności mamy żel do mycia twarzy. Bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem podkładu, skóra jest idealnie oczyszczona. Nie uczula, nie szczypie. Przyjemna woń. Wydaje mi się, że może się dobrze sprawdzić u skór tłustych i przetłuszczających się. Po jakimś czasie codziennego używania zauważyłam delikatne ściągnięcie skóry, które spokojnie można zniwelować kremem nawilżającym, który chyba każda z nas nakłada na twarz po jej umyciu. Jest wydajny, starcza na trzy miesiące codziennego używania. Cena wynosi około 5-7 złotych.







Miałyście któryś z tych produktów?
Macie jakiegoś swojego ulubieńca wśród kremów pod oczy i żeli do mycia twarzy?
Pozdrawiam, Daria :)

niedziela, 29 listopada 2015

Upominki ze Spotkania Blogerek w Opolu 7.11.2015

Jak obiecałam tak piszę dzisiaj o upominkach, które miałam przyjemność otrzymać na spotkaniu blogerek w Opolu. 



Pollena Ewa była głównym sponsorem opolskiego zlotu blogerek urodowych. Firma przesłała nam wiele kosmetyków – produkty pochodzące z najnowszej linii Eva Simple oraz Eva Natura. Z tą firmą spotkałam się pierwszy raz w życiu, a jest na rynku już od dobrych kilkudziesięciu lat! Jest już prawie miesiąc po spotkaniu, więc zaczęłam testy niektórych kosmetyków. Ziołowy żel do twarzy jest świetny! W skład linii Eva Simple wchodzą kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów.
Cieszę się, iż mogę przetestować produkty Polleny Evy, z uwagi na to, że jest to Polska firma :)





Natura nas obdarowała całą gromadką świetnych kosmetyków <3
Cienie z Kobo od kilku lat znam i lubię, tak samo jak kolorówka My secret nie jest mi obca. Z kolorówki Sensique  rzadziej korzystam, za to lubię ich lakiery do paznokci!
Postaram się zrobić posta z którymś lakierem :)
Kobo, My Secret oraz Sensique można kupić wyłącznie w Drogerii Natura.




Od dawna znam i lubię Bielendę. Jeszcze żaden ich kosmetyk mnie nie rozczarował. Mam nadzieję, iż tak samo będzie z tymi otrzymanymi na spotkaniu. Mogę Wam powiedzieć, że balsam jest świetny- wspaniale nawilża i bosko pachnie! :)




Sephora sprawiła nam niesamowitą niespodziankę. W torebkach prezentowych, znalazłyśmy pachnące paletki Too Faced Chocolate Bar, bazę pod cienie Too Faced, maskarę Too Faced Better Than Sex i uroczy zestaw Too Faced błyszczyk + róż. Jestem zachwycona! Bazę zostawię sobie na bliżej nieokreśloną przyszłość z uwagi na to iż niecały miesiąc temu kupiłam sobie nową. Sephora przekazała nam również 30 ml żelu do mycia twarzy Clarisonic Deep Pore. Produkty marek Too Faced i Clarisonic są dostępne wyłącznie w perfumeriach Sephora. Nie spodziewałam się nigdy, że kiedykolwiek otrzymam Chocolate Bar, o której już jakiś czas marzyłam<3



Semilac

Z hybrydami znam się już jakiś czas, nie mam wielu z tej firmy, ale lubię je za śliczne kolory:). Moje prace z hybrydami możecie obejrzeć sobie na moim fanpage w albumie żele/hybrydy :). W ogóle chcielibyście jakiś post o hybrydach? jak je robię itp.? Pytam z uwagi na to, iż tego jest pełno na internecie. Przechodząc do rzeczy otrzymałam hybrydę w kolorze 000, ręcznik, bloczek, pilnik, krówkę, naklejkę oraz podkładkę.



To koncern produkujący kosmetyki marek Timotei, Vaseline, Dove, Rexona, czyli większość znanych przez nas zwykłych zjadaczy chleba :). Co otrzymałam widać na zdjęciach. Powiem Wam w sekrecie, ze nawiązałam bliższą przyjaźń z kremikiem do rąk oraz antyperspirantem w kremie pod pachy (bardzo mnie zaskoczył pozytywnie!). Kosmetyki z Dove swego czasu uwielbiałam, teraz sprawdzę czy dalej będzie mi się podobać ich działanie.




Uwielbiam długie, aromatyczne kąpiele, jednak nie jest mi to dane ani w domu ani w akademiku, w którym mieszkam na co dzień, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie posiadam wanny.Korzystam z jej dobrodziejstw dopiero jak odwiedzę chłopaka, bądź zawitam na dłużej u mojej siostry:). Kosmetyki Le Petit Marseillais pachną cudnie (no może poza żele o zapachu kwiatu pomarańczy, który nie wpadł w moje gusta).. Oprócz kosmetycznych upominków w torebce znalazłam także opaskę na oczy oraz płócienną torbę. Jeśli chcesz zostać ambasadorką tej firmy, zarejestruj się na portalu ambasadorskim marki.



                                                                      Baltic company

Baltic Company to polski dystrybutor m.in. takich marek kosmetycznych jak ANNY, Artdeco, Misslyn, Pupa Milano czy Revlon. Od otrzymałyśmy lakier ANNY oraz kultowy podkład Revlon Colorstay do cery suchej i normalnej. Odcień Sand Beige jest trochę za ciemny, ponieważ aktualnie jestem kolorystycznie na poziomie 150, ale do cery tłustej i mieszanej, a ta seria jest jaśniejsza niż do suchej :/ Może na przyszłe wakacje będzie odpowiedni :).



Maroko sklep

Z tego sklepu otrzymałam szampon do włosów, glinkę w płytkach, ałun, konfitury figową oraz truskawkową i Ratatui. Zużytkowałam już część spożywczą, niestety Ratatui nie smakowało mi, a konfitury są ciut za słodkie, ale smaczne :). Szampon już jest w fazie testów, wydaje mi się, że napisze o nim recenzję, bo na to zasługuje :).



Optima Plus

Z tej firmy otrzymałam olejek eteryczny o zapachu pomarańczowym, który jest obłędny<3. Właśnie palę go w kominku i nie mogę przestać się zachwycać jego wonią <3.




Elfa Pharm to firma, która ma pod swoimi skrzydłami kilka marek kosmetycznych, w tym Green Pharmacy i Vis Plantis. Otrzymałam olejek do kąpieli Green Pharmacy, maseczkę do rąk Vis Plantis oraz żel micelarny. Zaintrygował mnie ten micel, jest dość ciekawy :).



Essence

Podarowało nam cztery kosmetyki, a mianowicie: perfumę, olejek do skórek, kolorowy tusz do rzęs (jeszcze nie otwierany - czeka na przyszłe lato) oraz stick - róż do policzków. Opinia, któregoś z kosmetyków pojawi się na dniach:).






Firma Loton znana jest z kosmetyków do pielęgnacji włosów, które można kupić w przystępnej cenie. Cieszę się, że będę mogła wypróbować olejki do ciała i włosów z linii Oil Therapy, które mają fajny skład i piękne zapachy. Ciekawi mnie keratyna w płynie z uwagi na to, ze mam włosy puszące się i wiecznie nieogarnięte. Serum sobie poczeka jeszcze trochę, ponieważ jeszcze zużywam to z Oriflamu. A i jeszcze odżywka bez spłukiwania Keratin repear, która tez poleży i poczeka na swoją kolej :)




Eveline Cosmetics

Eveline lubię, mam od nich dużo produktów zwłaszcza pielęgnacyjnych. Otrzymałam balsam intensywnie ujędrniający, luksusowy jedwab do ciała oraz krem do rąk. Dodatkowo z kolorówki paletka cieni, tusz do rzęs, kredka do oczu oraz szminka. 






To opolska firma, która powstała i działa na terenie Głubczyc. Kurczę nawet nie wiedziałam, że istnieje taka firma niedaleko mojej rodzinnej miejscowości!. Nigdy nie stosowałam żadnych wcierek, płynów ani tym bardziej nafty do włosów, czas to zmienić :). Mam nadzieję, że moje włosy się z tymi specyfikami polubią :).


Oceanic

Z kosmetykami AA raczej się nie znam, owszem znam je i wiem gdzie mogę je znaleźć, ale nie przypominam sobie bym używała któryś z produktów firmy. Zobaczymy czy się polubimy, mam nadzieję, że tak:).


 Kolastyna

Z Kolastyny chyba miałam tylko jakiś balsam brązujący i filtr przeciwsłoneczny. Ciekawa jestem kremu CC, jak to u niego wygląda z kolorem i kryciem, czy pobije mojego ulubieńca z Eveline? Zobaczymy! :)



Dziękuję wszystkim firmom za wszystkie upominki :)



Miałyście ktoryś z podanych przeze mnie produktów?
Powiem Wam szczerze, ze większości nie znam i ciesze się, że będę mogła je wytestować :).
Pozdrawiam, Daria :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...