Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szminki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szminki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lutego 2019

Szminki Sensique Satin Touch nr 227, 230, 233 oraz Volume & Shine nr 311, 319



Cześć!

Dzisiaj pokażę Wam pomadki Sensique dostępne w Drogerii Natura. Posiadam kilka kolorów z obu kolekcji Satin Touch oraz Volume&Shine.
Jesteście ciekawi czym te dwie serie się różnią?
Zapraszam do lektury.



piątek, 16 listopada 2018

Ulubione produkty do ust na jesień - MAC, Eveline, Emily


pomadki na jesień



Przedstawiam Wam dzisiaj kilka moich ulubionych produktów do ust na jesień. Jakoś nie przykładam szczególnej wagi do kolorów, nie muszą być to konkretnie same brązy, borda i fiolety, które wydaje mi się najbardziej kojarzą się z tą porą roku. Jest jeden produkt brązowo- nude, dwa różowe troszkę przełamane i fiolet.
Jesteście ciekawi jak wyglądają te kolory i jak mi się sprawują? Zapraszam do lektury i zdjęć poniżej.



piątek, 11 listopada 2016

Przegląd moich ulubionych jesiennych produktów do ust




Cześć!

Dzisiaj, przedstawię Wam moje ulubione kolorowe produkty do ust :). Na samym dole pokazuję słocze wszystkich kolorów koło siebie.
Nie będzie tego dużo, więc od razu przechodzę do rzeczy.


wtorek, 13 września 2016

Kobo Matte Lips Naked Stone& Lila Rouge




Cześć, 
dzisiaj przychodzę z króciutkim postem. Chcę Wam przedstawić dwa kolory szminek Kobo, które jeśli mnie pamięć nie myli weszły jako limitka na początku wakacji. Myślę jednak, że na pewno jeszcze są do zdobycia w Naturze:).




Może najpierw opiszę Wam ogólnie te szminki. Jak dla mnie (posiadaczki beznadziejnych ust, na których nic nie trzyma) te szminki są całkiem trwałe wytrzymują mi dobrych kilka godzin, chyba że zjem coś baardzo tłustego. Dosyć ładnie się zjadają, schodzą w miarę równomiernie i są całkiem komfortowe na ustach :). Wiadomo trochę wysuszają, ale wystarczy mi raz nałożyć dobrze nawilżający balsam na usta i problem znika :)






Pierwszym kolorem, który opiszę to Naked Stone o numerze 407. Jest to śliczny nudziak, chłodnawy, mieszanka beżu i pudrowego różu. Dla mnie jest to odcień idealnego nudziaka <3.



Drugi kolor to Lila Rouge o numerze 410. Jest to piękny, żywy róż. Wspaniale ożywia twarz i bardzo dobrze nadaje się do makijażu makeup no makeup, który noszę bardzo często:). Na ostatnim zdjęciu na ustach mam przede wszystkim Lila Rouge, ale dodałam na środek ust trochę Naked Stone, żeby trochę uspokoić róż, bo wydał mi się on zbyt ostry do tego makijażu. Dzięki temu wiem, że po zmieszaniu obu pomadek mogę uzyskać jeszcze ładniejszy kolor :).




A wy macie te szminki, znacie je? 😉
Dajcie znać!
Pozdrawiam, Daria:)

wtorek, 8 marca 2016

Kobo -> Matte Lips nr 405 Nicea



Ostatnio zapowiadałam że dodam post o mojej ulubionej szmince, jest to Kobo Matte lips w kolorze Nicea. Kolor jest boski, uwielbiam fiolety na swoich ustach, do tej pory miałam problem, bo żadna szminka nie spełniała moich oczekiwań odnośnie chociażby minimalnej trwałości... Wszystkie te szminki trzymały mi się godzinę, maksymalnie dwie... Do tej podchodziłam bardzo nieufnie, kupiłam ją na promocji w Naturze jakoś w grudniu, wydaje mi się, że było jakieś -40%. Normalnie kosztuje coś w granicach 16-17 zł.





Czym mnie zaskoczyła, że tak ją lubię? Otóż jest trwała! W życiu szminka mi nie wytrzymała trzech godzin, a ta nawet uszczerbku nie miała. Dodatkowo jadłam później rosół i coś tam jeszcze, no i cały czas piłam wodę.... A szminka dalej się trzymała, jedynie na środku ust bardzo delikatnie się starła, ale to tyle, dołożyłam jej trochę i miałam dalej usta w pięknym kolorze! W sumie iałam ją na ustach z tą jedną poprawką gdzieś pięć godzin. Troszkę czuć ją na ustach, ale dałam pod nią cieniutką warstewkę balsamu i było już wszystko w porządku dopiero pod koniec noszenia znów poczułam ściągnięcie ust. Dodatkowo mogę wspomnieć iż posiada delikatny zapach.



To zdjęcie wydaje mi się, ze najlepiej odzwierciedla jej kolor :)



Miałyście ta szminkę lub jakiś inny kolor z tej serii?
Polubiłyście się z nią?
Pozdrawiam, Daria :)

wtorek, 10 lutego 2015

Prezentacja szminek "Zmysłowa Przyjemność" Avon - Wszystkie kolory!

Ostatnio pokazywałam swatche próbeczek z Avon, które kupiłam by sprawdzić jaka jest konsystencja nowych szminek oraz jak wyglądają ich kolory na żywo... Jest duuża różnica. 
Rozczarowałam się odcieniem Plum Werbena... Miałam nadzieję, że bedzie wyglądac cudownie na ustach, a ona wygląda tragicznie! Nie da jej się nałożyć równomiernie i do tego waży się na ustach i wygląda baardzo nieestetycznie:/ Zapraszam na parę zdjęć!:)







 #Purple Hyacinth:




#Poppy Pink:




#Day Lily:




 #Plum Werbena:



#Garden Rose:





 #Honey Flower:



#Rose Bouquet:



#Spring Lilac:



#Royal Peony:



#Petal Pink:




# Red Tulip


 # Chocolate Rose


#Red Dahlia


 # Peach Petunia


#Orchid Petal




 #In Bloom



 #Daffodil Petal


 #Pink Blossom



 #Hibiscus




 #Tawny Rose





Macie któryś z tych kolorów?
Spodobał się Wam któryś?
Pozdrawiam, Daria:)


niedziela, 8 września 2013

Moje mazidła do ust, część pierwsza:)

Cześć
Dzisiaj post, w którym przedstawię Wam pokrótce część moich szminek. W poście, który planuję w bliżej nieokreślonej przyszłości znajdą się pomadki/szminki/błyszczyki o lżejszych odcieniach. 





W słońcu



Oto jak się prezentują na ustach:
Miyo, mandarin slice no 07
U Jamapi czytałam o szminkach Miyo. Była nimi bardzo zawiedziona, mówiła, że są suche i beznadziejnie się nakładają i nie polecała ich. Ja jak zwykle na przekór ją kupiłam i uwielbiam:). Ta pomadka/szminka ma piękny pomarańczowy kolor, jest mięciutka i świetnie rozprowadza się po ustach. Co do trwałości i schodzenia z ust jest troszke gorzej, ponieważ utrzymuje się ok 3 godzin bez jedzenia i picia (całkowicie znika gdy jemy), schodzi w miarę równo i bez plam, niestety pozostawia zabarwiony kontur ust nie nie wygląda to zbyt ładnie:/. Nie wysusza ust:)
Cena: 8-9zł
Moja ocena ogólna: 4/6
Celia, nr 12
Tę szminkę zakupiłam, pod wpływem chwili:) Zobaczyłam ten kolor i przepadłam. Jest także mięciutka, fajnie się rozprowadza, ładnie pachnie, schodzi bardzo równomiernie. Niestety jest baardzo nietrwała ok 2 godziny noszenia i nie ma po niej śladu na ustach. Nie wysusza ust.
Cena: 7-8zł
Moja ocena: 4/6
Maybelline, nr 250 mystic mauve
Ta szminka natomiast to mój hicior:). Ja ją kocham<3 Kolor ma bardzo ciekawy ni to róż ni to jasny fiolet. Ładnie prezentuje się na ustach, trzyma się konkretnie ok 5 godzin, można pić i nie schodzi jedynie jedzenie wpływa na jej zanik:) Nie wysusza ust. Jedynym jej mankamentem jest dość wysoka jak dla mnie cena chociaż zdarzają się fajne promocje:)
Cena: ok 28-30 zł
Moja ocena: 5,5/6

Basic
Na koniec szminka, którą dostałam od kuzynki, ponieważ kupiła ja sobie na zabawę karnawałową, a że na co dzień nie mazia się prawie żadnymi mazidłami do ust to podarowała ją mnie:).Ciężko się ją rozprowadza, mam wrażenie jakby trochę wysuszała usta, niezbyt ładny zapach, ale jest trwała(ok 5 godzin) i troszkę niefajnie schodzi gdy zaczynamy jeść lub pić, ponieważ zostaje na konturze i trzeba ją wtedy poprawiać. Trochę żałuję, że już nie jest dostępna u mnie w Prudniku, bo chętnie bym sobie ją kupiła w innym kolorze dla porównania:).
Cena: ok 8 zł
Moja ocena: 4,5/6

Macie którąś z nich? Lubicie? Może macie inne zdanie na temat którejś?
Pozdrawiam, Darusia994:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...