Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makeup Revolution. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makeup Revolution. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 maja 2019

Purple



Cześć!
Ostatnio miałam trochę więcej czasu na makijaż, więc zaczęłam wyciągać cienie, po które rzadko sięgałam lub jakoś nie miałam na zabawę nimi wcześniej czasu. Tym razem pełen makijaż oczu wykonałam za pomocą palety Beauty Legacy by Maxineczka z Makeup Revolution. Myślę, że za jakiś czas ją przedstawię tu i troszkę ją opiszę, ale muszę jeszcze coś sprawdzić, więc bądźcie cierpliwi :). Poniżej lista kosmetyków i więcej zdjęć :).


sobota, 30 marca 2019

Aktualizacja mojego codziennego makijażu



Witajcie!
Dzisiaj jest tak przyjemnie na dworze, że aż żal nie wyjść na spacer :).
Dzisiaj chcę Wam pokazać mój makijaż na szybko, który robię sobie ostatnio jak gdzieś wychodzę do ludzi na co dzień :) Stawiam na wyrównany koloryt skóry, delikatny kontur, dużo rozświetlacza i przydymioną kreskę na oku :).



piątek, 7 grudnia 2018

Nowości kosmetyczne



Cześć!
Dzisiaj pokażę Wam co w ostatnim czasie kupiłam, bądź dostałam :).
Bez zbędnych słów zaczniemy od pierwszego zdjęcia, na którym mamy paletę Beauty Legacy od Makeup Revolution - kupiłam ją na black friday w Hebe, chciałam wypróbować ją już dawno, ale jakoś nie było mi z nią po drodze :D. Następnie zgarnęłam w Rossmannie korektor z Eveline. Rozświetlacz z Inglota był dodatkiem w czasopiśmie Elle, a rozświetlacz w sztyfcie z Sephora otrzymałam od Madzi <3, która wie jak bardzo lubię rozświetlacze.

czwartek, 12 stycznia 2017

Ulubione kosmetyki 2016 roku


Cześć!
Chwilę mnie nie było, związane jest to z dużą ilością pracy i przeprowadzką. Nie miałam również dostępu do internetu przez jakiś czas i dlatego taka obsuwa na blogu... Jednak wracam zwarta i gotowa do pracy!
Dzisiaj temat łatwy i przyjemny, a mianowicie ulubieńcy, ale nie byle jacy tylko roczni! W ciągu tego roku poznałam wieele nowych produktów. W tym zestawieniu przeważają kosmetyki kolorowe, pielęgnacja jakoś mnie nie porwała w tamtym roku.

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Glitter line



Cześć!
Jak Wam mijają Święta? Mi średnio, bo jakieś choróbsko mnie łapie... Mam nadzieję, że do wtorku mój organizm się ogarnie. Niedawno zaczęłam pacę i średnio fajne jest branie od razu wolnego :/. Jednak również zauważyłam, że moja praca pochłania mi wieele czasu i mam go bardzo mało na prowadzenie bloga. Mam nadzieję, że w końcu się przyzwyczaję do nowego trybu życia i znów będę częściej tworzyć dla Was <3.

czwartek, 29 września 2016

Glam

Cześć!
Tak, tak Daria dodała w ciągu dwóch dni następny post, trzeba to zapisać w kalendarzu! :D
Ostatnio staram się jak najczęściej robić jakieś bardziej pracochłonne makijaże żeby pokazać je na blogu, bo na co dzień niestety nie mam na tyle czasu na jakieś cuda :/. Dzisiaj miałam pół godzinki, więc skorzystałam z okazji i zrobiłam taki błyszczący makijaż. Użyłam wyłącznie palety z Makeup Revolution Iconic Pro 2. Z tej paletki jestem bardzo zadowolona, ponieważ mogę za jej pomocą zmalować wieczorowe smoky, łatwy makijaż codzienny lub co tam jeszcze chcemy :). Ostatnio zauważyłam, że mam tzw. "fazy" na dane cienie, po prostu wyciągam jedną paletę i używam jej przez dłuższy czas, później zaczynam łączyć wątki, że przecież posiadam jeszcze inne cienie, które również muszę zużywać... Na ten makijaż nie miałam większego pomysłu, po prostu chciałam użyć fioletu, którego nie używałam już dłuższy czas. Od razu chciałam przeprosić za zdjęcia, ponieważ nie są zbyt wysokiej jakości, no cóż widać, że zbliża się jesień/zima... Pora wyciągnąć mój aparat, który radzi sobie lpiej niż telefon przy takim kapryśnym oświetleniu :). Dobra, już nie marudzę, zapraszam do oglądnięcia zdjęć :).
PS. na mordce mam ten nowy podkład z Catrice HD coś tam, naprawdę jest bardzo fajny! Jednak z konkretniejszą opinią się wstrzymam, bo użyłam go zaledwie kilka razy.







Na przyszły post planuję pokazać moje pędzle (od ostatniego postu moja gromadka dużo przybrała), lub moje cienie, lub recenzję jakiegoś podkładu, bo trochę mi się ich uzbierało...
Do następnego, Daria :)

środa, 1 czerwca 2016

Niebieskie smoky




Cześć,
dzisiaj miała wejść nowa seria, jednak musi jeszcze kilka dni poczekać i żeby nie było znów przestoju w postach to dodaję makijaż, w którym ostatnio bawiłam się na imprezie :).
Niestety zdjęcia nie mają super jakości z uwagi na brzydką pogodę i nie miałam dobrego światła.
Do użycia granatu zainspirowała mnie paleta z Makeup Revolution Give Them Nightmares, której już dawno nie używałam, a jest idealna do "dymków". W zewnętrznych kącikach bendowałam grafitem i przyciemniałam czernią. Do efektu wow brakło mi sztucznych rzęs, jednak bedąc w Opolu nie mam ich przy sobie, więc musiałam się obejść bez :/.





Używacie granatu w makijażach?
Co sądzicie o moim makijażu?
Pozdrawiam i do następnego, Daria :*

sobota, 23 kwietnia 2016

Dzienny makijaż plus informacje o Oladi.pl



Hej, hej!
W dzisiejszym makijażu użyłam  dwóch kosmetyków otrzymanych na Spotkaniu Blogerek w Opolu od Oladi.pl. Są to: paleta Makeup Revolution Iconic PRO 2 i Lip Laquer What I Believe. Odkąd mam tę paletę męczę ją okropnie :) Jeśli znajdę więcej wolnego czasu to ją zrecenzuję, bo naprawdę jest tego warta :). Natomiast matowa pomadka nie wywarła na mnie większego wrażenia, choć kolor jest ładny, cukierkowy i trochę nie w moim stylu. Planuję zrobić serię z wszystkimi pełnowymiarowymi mazidłami do ust, więc tam ją bliżej pokażę i opiszę.
Ten makijaż był zrobiony na szybcika, by zrobić Wam słocze szminek z Avon, które pojawiły się w poprzednim poście. Nie szalałam za bardzo z kolorami ani intensywnością, ponieważ szłam później na zajęcia :(.






Paleta jest boska <3
Brakuje mi w niej jeszcze ciemnego brązu i byłaby moim ideałem <3





Na koniec chciałabym co nieco wspomnieć o stronie  Oladi.pl, która jest taką galerią internetową w której można znaleźć wszystko począwszy od blielizny przez ubrania i dodatki do kosmetyków. Znajdują się tam ubrania i kosmetyki z różnych sklepów internetowych, co pozwala na porządne przemyślenie zakupów i wybranie najkorzystniejszej dla nas oferty. Strona jest prosta w obsłudze i bardzo przejrzysta. Co ciekawe - stworzył tę stronę mężczyna!
Kilka razy z niej korzystałam i jestem bardzo zadowolona :D



Miałyście tę paletę z MUR?
Znacie stronę Oladi.pl?
Pozdrawiam, Daria :)

piątek, 12 lutego 2016

Ulubieńcy roku 2015



Witajcie moi drodzy!
Dawno nie pisałam, jednak nie oznacza to tego, ze Was opuściłam. Po prostu sprawy mniejsze i większe, sesja plus klientki na tyle zabierały mi czas, że nie miałam kiedy pisać pomimo tego, że zdjęcia już dawno miałam porobione. Teraz mam dla Was cały tydzień, bo sesję zaliczyłam w pierwszych terminach i będę co któryś dzień dodawała recenzje, a w między czasie muszę pisać prace licencjacką (terminy mnie ścigają:/).
Przechodząc do rzeczy dzisiaj zajmiemy się ulubieńcami, a dokładniej ulubieńcami roku minionego. Będą to produkty, których używam na co dzień i kupię ponownie gdy się skończą (kilka produktów już sięgnęło dna i mam już następne sztuki). Zrobię krótkie charakterystyki każdego z produktów, ponieważ nie mam czasu by robić osobne posty do każdego kosmetyku.




1. Liquid Deepliner Paese - pisałam jakiś czas temu o nim na blogu. Więcej tutaj

2. Następnym produktem najczęściej używanym przeze mnie w minionym roku jest Eyebrow Set Pierre Rene, chwilę o tym secie zapomniałam i używałam albo kredki z Catrice lub cienia z Inglota do podkreślenia moich brwi. Jednak gdy zafarbowałam swoje brwi henną oba kosmetyki stały się dla mnie kolorystycznie za ciepłe i powróciłam do tej paletki, która posiada piękny ciemny chłodny cień idealnie wpasowujący się w kolor moich włosków. Tam gdzie mam luki brwi domalowuję mieszając najciemniejszy cień z woskiem w tego setu. Trzyma się to cały dzień i wygląda bardzo naturalnie.




3. Kobo puder do konturowania 311 Noubian Desert - mam go jeśli dobrze pamiętam od maja, była to miłość od pierwszego maźnięcia. Kolor piękny, chłodny idealny do konturowania. Pięknie się trzyma na buzi- zwłaszcza na skin balance od Pierre Rene. Do tego bardzo wydajny- używam go od paru miesięcy, a denka nadal nie widać. Minusem dla mnie jest opakowanie, napisy się pościerały i trochę to nieestetycznie wygląda :/ Jednak nie szata zdobi  kosmetyk tylko jego wnętrze <3

4. Ingrid Mineral silk&lift nr 21 - mój ulubiony puder od kilku miesięcy, już sięga dna więc jak się skończy pewnie kupię następny. Piszę "pewnie", ponieważ mam następny w kolejce innej firmy, ale o tym kiedy indziej. Odnośnie tego pudru mogę powiedzieć, że świetnie matuje skórę na długo, jednak nie jest to taki strasznie płaski mat. Podkreślę tylko, że jestem posiadaczką cery mieszanej w stronę suchej. Napisy się ścierają, przez co nie wygląda estetycznie, jednak cena wybaczy wszystko gdy go kupowałam zapłaciłam za niego ok. 6 zł, teraz zmienili troszkę szatę graficzną kosmetyku  i jego cenę i można go zdobyć za ok. 9 zł.




5. Bell, korektor  Multi Mineral anti-age nr 1 - akurat wczoraj kupiłam trzecie opakowanie, chyba o czymś to świadczy? Jest to mój najukochańszy korektor, mimo tego, że kolor ma odrobinę za różowy to pod oczami tak tego nie widać. Nie podkreśla zmarszczek i nie wchodzi w załamania, nie podkreśla suchych miejsc pod oczami (w tym roku mam wybitnie przesuszoną skórę). Krycie średnie. Jedno opakowanie starcza na mniej więcej 2-3 miesiące stosowania. Aplikacja za pomocą pacynki (aplikator taki jak w błyszczyku). Cena bajecznie niska, ok. 11zł. Do kupienia w małych drogeriach i w Biedronce.

6. Makeup Revolution, Ultra face base foundation FB03 - Sam w sobie ten produkt jest średni jednak w połączeniu z innymi podkładami dzieje się magia. Kolor żółty, fajny do rozjaśniania innych podkładów i zwiększania ich krycia. Nie sprawdzi się dla skór problematycznych i tłustych z uwagi na swój skład, a dokładniej zamieszczoną tam parafinę, która powoduje , że podkład jest tłusty, na twarzy szybko się świeci i może zapychać. U siebie tego nie zauważyłam, oprócz świecenia, które nie powoduje problemów gry wymieszam ten produkt z innym bardziej matującym. Trwałość na skórze jest bardzo wysoka, trzeba użyć żelu do mycia twarzy by go domyć :). Cena ok 15zł.




7. Brushegg z BPS - pisałam już o nim tutaj.

8. Kredka do ust Emily nr 201 (do dostania w Golden Rose) - Ten kolor jest piękny, trwałość świetna wytrzymuje jedzenie i picie. Do używania solo lub pod jakiś produkt do ust. Za cenę 4,90 żal nie wziąć. Na ustach mam ją tutaj.




9. Vaseline krem intensywnie nawilżający do dłoni - jest to pierwszy krem, który mi podpasował w stu procentach <3. Faktycznie intensywnie nawilża, skóra jest gładka w dotyku i bardzo przyjemna, wchłania się natychmiastowo i nie pozostawia tłustego filmu, dzięki czemu można od razu coś robić, a ręce nie będą się ślizgać :). Nie pamiętam ile dokładnie kosztuje, ale sądzę, że maksymalnie 5-10zł.

10. Avon, Love - ten zapach jest piękny, delikatny, kwiatowy, bardzo subtelny i trwały. Jestem fanką takich nut. Cena to ok 30-50zł za 50ml.
Kategoria: kwiatowo - owocowa. Nuty zapachowe:
nuta głowy: pomarańcza, soczyste owoce, kwiat jabłoni
nuta serca: konwalia, płatki róży, jaśmin
nuta bazy: białe drewno, wanilia, piżmo
(Informację o nutach tego zapachu pozyskała z KWC z wizaz.pl)



Macie jakichś swoich ulubieńców poprzedniego roku? Chętnie poczytam o Waszych faworytach, możecie mi w komentarzach podesłać linki :)
Znacie te produkty, lubicie?
Pozdrawiam, Daria :)


wtorek, 18 sierpnia 2015

Romantycznie

Nowy makijaż, który zrobiłam Wam krok po kroku :). 
Będzie on pięknie podkreślał brązową, piwną oraz zieloną tęczówkę <3
Dlatego nie przedłużając zapraszam na tutorial <3
Wszystkie informacje znajdują się niżej :)

1. Nakładam na powiekę bazę Ingrid.

2. Następnie nakładam cielisty cień na łuk brwiowy z paletki Natural Beauty "Party Time" od My Secret, w załamaniu powieki i na zewnątrz nakładam fioletowy cień także z tej paletki

3. Na środek powieki ruchomej nakładam iskrzący się miedziany cień

4. Złoty cień nakładam w wewnętrznej części powieki

5. Doblendowuję fiolet w załamaniu powieki, dodaję czarną kreskę oraz tuszuję rzęsy.



Do makijażu oka użyłam:
Bazy Ingrid, cieni My Secret "Party Time", eyeliner Paese 'Liquid deepliner', tusz do rzęs Essence  'Maximum definition', kredka do brwi Catrice 030 Brow-n-eyed Peas.





Do makijażu twarzy użyłam:
Podkład 'Skin Balance' Pierre Rene nr 23 + Makeup Revolution BB cream FB03, Eveline korektor 'Argan Oil' kolor nude, Hean puder HD transparentny, Kobo puder do konturowania nr 311 Nubian Desert, Makeup Revolution 'Iconic blush bronze & brighten' w kolorze Golden Hot


Zmieszane dwie szminki
Hean Vitamin Coctail Intense 163 i Eveline Aqua Platinum 483




Jak Wam się podoba? :)
Uwielbiam tworzyć makijaże za pomocą jednej paletki, chyba dlatego mam tak dużo wkładów w paletach magnetycznych  :)
Pozdrawiam, Daria:)

czwartek, 16 lipca 2015

Złotko

Złoto u mnie w makijażu się pojawia i w tym dziennym i w wieczorowym, dla mnie to kolor neutralny! :)Początkowo chciałam wykorzystać potrójne cienie z Paese, które otrzymałam na spotkaniu blogerek, w odcieniach zieleni. Jako, że wyglądam niezbyt korzystnie w zgniłych zieleniach zrezygnowałam z tego trio na poczet złotego<3 Na dolna powiekę nalozyłam jasno zielonego cienia trio z Paese Atacama nr 232. Nie chciałam całkiem rezygnować z tych cieni i zrobiłam kreskę eyelinerem w kałamarzu również Paese. Reszte oka wymazialam cieniami z palety MUR Iconic 1 <3 Na ustach błyszczyk z Oriflame The One w kolorze French beige.







Co myslicie o makijażu? Używacie złota na co dzień?
Teraz wyjeżdżam na parę dni, nie będę mieć dostępu do internetu, więc jakby co odpiszę najszybciej w najbliższy wtorek na wszelkie wiadomości :)
Buziaki, Daria :*

wtorek, 2 czerwca 2015

Niebieskości

Lubię, gdy przyjeżdża do mnie Ania. Zawsze coś wtedy tworzymy :) Mogę się wtedy wyżyć makijażowo :)
Pomyślałam, że zrobię jej coś w odcieniach granatu  i obowiązkowo dam mega rzęsy, ponieważ Ania naturalnie je ma bardzo liche i proste. Przy makijazu użylam paletki MUR Give Them Nightmares, którą uwielbiam <3 Brąz w załamaiu i złotk w kącik to standardowo Inglot :).
Rzęsy to BPS które możecie znaleźć na tej stronie : klik! i aktualnie są na promo za $3,59 :) to jest moje drugie opakowanie. Jeśli chcecie uzyskać delikatnie przerysowany look to właśnie te rzęski się nadają :). Są lekkie i dobrze się trzymają. Jednym słowem: Polecam!








Jak Wam sie podoba makijaż?
Mi osobiście Ania pasuje do wszelkich ciemnych mejkapów <3
Pozdrawiam, Daria :)

PS. Przepraszam, że tak rzadko tu bywam, ale od dwóch tygodni jestem okropnie chora... Nie mam jak zrobić na sobie makijażu, więc jak na razie przeszukuję swój dysk w poszukiwaniu materiałów na posty :) Spodziewajcie się paru recenzji w najbliższym czasie :*

poniedziałek, 4 maja 2015

Pistacjowy akcent

Ostatnio mało mnie tutaj jak i na fejsie, różne sprawy, z którymi się ostatnio zmagam powodują, że mam mniej czasu na blogowanie... Jednak wracam i mam w zanadrzu parę postów <3. Mam nadzieję, ż teraz będę się częściej tutaj pojawiać :) Dzisiaj prezentuję Wam makijaż, który pokazywałam już jakiś czas temu na fejsie i spotkał się z pozytywnym odzewem, co mnie niezmiernie cieszy <3 Użyłam tutaj cieni kobo 213, 140; inglot 155 i 363 oraz grafitowego z zewnętrznym kąciku z MUR. Na ustach mam matowa pomadkę z Manhattan 95M i na to nałożona pomadka zmysłowa przyjemność z Avon Plum werbena:)






Jak Wam się podoba taki makijaż?
Pozdrawiam,, Daria :)

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Deep blue

Bardzo lubię odcienie niebieskiego, zwłaszcza granatu.. Jakoś dobrze się w nich czuję. Takie kolory pasują brązowej i piwnej tęczówce, będą ją pięknie wydobywać <3. Moja propozycja jest typowo na wieczorowe wyjście... Nie wyobrażam sobie wyjść w nim w dzień, stanowczo wolę na dzień delikatniejsze makijaże :) Uzyłam tutaj głównie palety Give them nightmares z MUR i wspomagałam się paletą MUR Iconic 1. Użyłam z Iconic 1 dwóch cieni ciepłego matowego brązu oraz pierwszego cienia perłowego do wewnętrznego kącika, z palety GTN z MUR Bump in the night, Preety zombie oraz Boo, dodatkowo w wewnętrznym kąciku nałożyłam delikatnie pigment Sumit Tuorquise Coastal Scents. Nałożylam rzęsy oraz eyeliner w żelu  BPS <3. Na policzkach bronzer Kobo Nubian Desert <3 Na ustach Avon zmysłowa przyjemność Tawny Rose.









Lubicie niebieski kolor w makijażu? Używacie?
Co sądzicie?
Pozdrawiam, Daria :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...