Ostatnio kiepska pogoda daje mi się we znaki... Zrobię makijaż, ale nie mam jak go sfotografować , tak by było coś widać i żeby zdjęcia były w miarę wyraźne. Po wielu trudach w końcu się udało, zrobiłam taki dzienniaczek z mocniejszą kolorową kreską. Kolor granatowy jest moim ulubionym, przez co nie mogło zabraknąć go na moim oku :)
Niżej podaję dokładną listę jakich kosmetyków użyłam, wszystkie numerki :).
Już wcześniej miałam styczność z cieniami Kobo, które bardzo lubię <3 Te mają wyończenie satynowe w dotyku są bardzo masełkowe <3 Pigmentację mają fajną, pięknie się ze sobą łączą. Planuję zrobić osobny post z wszystkimi cieniami z Kobo, które posiadam i ich recenzję.
Rozświetlacza w kredce użyłam na linii wodnej, na której sie całkiem dobrze sprawdza.
Eyeliner w pisaku mnie zaskoczył i zachwycił, nie spodziewałam się takiego intensywnego koloru oraz świetnej trwałości! Bardzo ciężko się go zmywa, wręcz nie da się go doczyścić i zostaje ślad na powiece po linerze :)
Bronzer mam już długoo, ale spokojnie czeka na swoją recenzję.Pięknie wygląda na policzkach. Z czystym sumieniem go polecam! <3
Użyte kosmetyki :
Pojedyncze cienie Kobo: #215 True beige, #216 Moca latte, #222 Amethyst.
Pojedynczy My Secret #505
Rozświetlacz w kredce My Secret #02
Wodoodporny eyeliner w pisaku #granatowy
Puder do konturowania Kobo #311 Nubian Desert
Wszystkie te kosmetyki są dostępne na wyłączność w
Drogerii Natura.
Jak Wam się podoba makijaż?
Znacie te kosmetyki?
Pozdrawiam, Daria :)